Cuda na Podlasiu

W ostatnim czasie o Sokółce usłyszała cała Polska. Wszystko za sprawą cudu, który miał miejsce w tym miasteczku. Nie było to jednak jedyne tego typu wydarzenie w naszym regionie. Pierwszy z nich wydarzył się w Zabłudowie w 1965 roku. W tej niewielkiej wówczas wsi na jednym z pól młodej dziewczynce objawiła się Matka Boska. W tamto cudowne miejsce przybywali mieszkańcy okolicznych wsi oraz miast. Pewnego dnia w tym miejscu o mały włos nie doszło do tragedii. Policjant przebywający na tym polu o mały włos nie zabił człowieka. Upadając wystrzeliła mu samoczynnie broń.

Cud w Zabłudowie

Cud w Zabłudowie. Do tego niezwykłego wydarzenia doszło w połowie maja 1965 roku. Jedna z mieszkających tam dziewczyn, wówczas 14-letnia Jadwiga Jakubowska poszła na łąkę paść krowy. W tym dniu ukazała się jej na tle słońca Matka Boska. Dziewczyna o tym cudownym zdarzeniu opowiedziała swojej matce, ta zaś proboszczowi.